Wentylacja w mikrokawalerkach

Wentylacja jest nie do przecenienia. I nie chodzi tu wcale o to, żeby nie roznosił się nam w mieszkaniu zapach przypalonego jedzenia. Sprawna wentylacja zapobiega powstawaniu grzybów i pleśni na przegrodach budowlanych oraz zapewnia higieniczne warunki życia. Jest to szczególnie ważne w pomieszczeniach mokrych, w których zwiększona ilość pary wodnej wytwarzana przy myciu i gotowaniu sprzyja rozwojowi szkodliwych drobnoustrojów. Z kolei w mieszkaniach z ogrzewaniem gazowym wentylacja chroni przed zaczadzeniem usuwając dwutlenek węgla i czad. Dlatego właśnie przeróbki polegające na przenoszeniu kuchni i toalety w inne miejsca mieszkania, lub wydzielanie kilku mikrokawalerek z kilkudziesięciometrowego lokalu mieszkalnego bez konsultacji z branżystą może być katastrofalne w skutkach. 

Jakie są zatem wymagania normowe odnośnie wentylacji?

W budynkach do 9 kondygnacji może być stosowana wentylacja grawitacyjna lub mechaniczna, natomiast w budynkach wyższych należy stosować wentylację mechaniczną nawiewną lub nawiewno-wywiewną, przy czym wentylacja mechaniczna powinna działać w sposób ciągły przez całą dobę. Nie dopuszcza się natomiast stosowania w ramach jednego mieszkania równolegle wentylacji grawitacyjnej i mechanicznej o działaniu ciągłym.

Ta regulacja normowa (wymaganie normy PN-83/B-03430) jest istotna, a często łamana przez niedoświadczonych inwestorów. W jaki sposób? Często są nieświadomi jakiego typu wentylacja jest zainstalowana w mieszkaniu, które przerabiają dzieląc je na mniejsze kawalerki. Instalują dodatkową instalację wentylacyjną mechaniczną w mieszkaniu, które jest wentylowane grawitacyjnie lub nie robią tego wcale. Zapis o niełączeniu obu typów wentylacji jest ważny, ponieważ działają one na zupełnie innych zasadach. Istotą działania wentylacji grawitacyjnej jest różnica ciśnień między powietrzem wewnątrz budynku i na zewnątrz. Dzięki tej różnicy, związanej z różną temperaturą powietrza, wytwarza się tzw. ciąg, czyli ruch powietrza w kominie wentylacyjnym, wyprowadzający cieplejsze, lżejsze powietrze w górę komina. W mieszkaniu wytwarza się podciśnienie, czyli niższe ciśnienie powietrza niż na zewnątrz budynku i powietrze jest wciągane przez nawiewniki, nieszczelności w stolarce okiennej i drzwiowej lub kratki wentylacyjne. Z kolei wentylacja mechaniczna, czy to nawiewna czy nawiewno-wywiewna, wymusza ten ruch powietrza poprzez działanie wentylatorów.

Stosując oba typy wentylacji w ramach jednego mieszkania, zaburzamy pracę wentylacji grawitacyjnej, a komin wentylacyjny zmienia swoją rolę w czerpnię powietrza. W przypadku budynków mieszkalnych, zamiast pobierać czyste powietrze, pobierane jest powietrze z komina, którego wylot jest położony w pobliżu innych kominów. Możemy sobie wyobrazić, że jakość takiego powietrza jest bardzo słaba. Będzie ono uboższe w tlen, a zawierające wysokie stężenia takich substancji jak dwutlenku węgla, pary wodnej czy chorobotwórczych związków organicznych – grzybów, pleśni, wirusów i flory bakteryjnej naszych sąsiadów, nie wspominając o uciążliwych zapachach. W starszym budownictwie sytuacja jest jeszcze gorsza, gdyż ówczesne rozwiązania normowe pozwalały na podpinanie wielu mieszkań do tego samego komina wentylacyjnego. W tym przypadku powietrze byłoby czerpane nie z poziomu dachu, gdzie częściowo miałoby szansę się wymieszać z powietrzem zewnętrznym, ale zasysane bezpośrednio z mieszkań naszych sąsiadów.

Norma PN-83/B-03430 stawia również wymagania co do minimalnego strumienia objętości powietrza wentylacyjnego, czyli, mówiąc obrazowo, określa ile metrów sześciennych powietrza na godzinę powinno być nawiewanych w poszczególnych pomieszczeniach w zależności od ich przeznaczenia oraz  ilości osób przebywających w mieszkaniu. Na tej podstawie inżynier sanitarny projektuje przekroje i rozmieszczenie nawiewników. Przykładowo wynoszą one 50m3/h dla łazienek, 30m3/h dla pokoi mieszkalnych oraz od 50 do 70m3/h dla kuchni w zależności od jej typu, czy posiada ona okno itp. W mieszkaniu do 3 osób wartość ta może być obniżona do 30m3/h. Zauważmy, że przenosząc kuchnię lub łazienkę w inne miejsce lub powiększając ich liczbę, a nie dostosowując instalacji wentylacyjnej, drastycznie pogarszamy jakość powietrza i… łamiemy prawo budowlane.

Dbając o odpowiednią wentylację w mieszkaniu nie tylko szanujemy zdrowie nasze, naszych najemców lub przyszłych właścicieli, ale również dbamy o materiały wykończeniowe. Na pojawienie się oznak zawilgocenia i pleśni na ścianach źle wentylowanej łazienki nie będziemy musieli długo czekać, a koszty usuwania grzybów i pleśni oraz zmiany wentylacji w gotowym mieszkaniu są dużo większe niż te poniesione na etapie projektowania. Zachęcam zatem do korzystania z usług dobrego biura projektowego przy przebudowie mieszkań na mikrokawalerki. Miejmy świadomość, że projektanci analizują wiele aspektów technicznych mających na celu zagwarantowanie komfortu użytkowania i ochronę materiałów konstrukcyjnych oraz wykończeniowych przed przedwczesnym zużyciem. Ta początkowa inwestycja przełoży się na większy komfort użytkownika, dłuższy najem oraz na dłuższą żywotność materiałów.

Powiązane artykuły:

Czy warto robić harmonogram?

Pracuję w branży budowlanej od 9 lat i wiem, że jedynym sposobem na przyspieszenie prac remontowych i zwiększenie zysków jest PLANOWANIE!
O tym jak planować dowiesz się z tego wpisu.

Zmotywowany do działania?

Skorzystaj z naszych darmowych materiałów, które pomogą Ci zaplanować remont, dowiedzieć się jak efektownie zrobić homestaging lub wybrać paletę barw do aranżacji mieszkania.

Chciałbyś się dowiedzieć jeszcze więcej?

Zapisz się na jeden z naszych kursów online, w których krok po kroku przeprowadzimy Cię przez proces inwestowania w nieruchomości. Poznasz techniczne aspekty planowania remontu, odbiorów prac i przygotowania sprzedaży byś samemu mógł prowadzić inwestycje.

Poznaj swojego trenera

Julia osiada ośmioletnie doświadczenie w branży budowlanej, zarówno jako projektant, project manager oraz inżynier budowy, w Polsce i w Wielkiej Brytanii. Jest również właścicielką portfolio mieszkań i domów na wynajem. Współpracując z deweloperami, tworzy projekty i nadzoruje realizację showroomów, czyli mieszkań pokazowych. Teraz dzieli się swoją wiedzą ucząc inwestorów i inwestorki technicznych aspektów inwestowania.

Julia jest ceniona za rzeczowość oraz klarowny sposób przekazywania wiedzy. Przygotuj się na krótkie acz treściwe moduły, które wyposażą Cię w niezbędne narzędzia pracy!

W czym jeszcze możemy Ci pomóc?

Masz pytanie lub chciałbyś się umówić na indywidualne konsultacje? Zostaw swoje dane, a my skontaktujemy się z Tobą: